Część druga zdjęć z roadtripu do Utah i Arizony...

Po opuszczaniu Zabriskie Point i Doliny Śmierci udajemy się w kierunku słynnego Las Vegas.
Najsłynniejsze miejsce rozrywki na świecie mijamy w szybkim tempie, aby nie stracić zbyt wiele czasu,
dotrzeć do Utah, ogarnąć camping i z samego rana rozpocząć wędrówkę po Zion.
Las Vegas robi ogromne wrażenie ....ale tylko w nocy, w ciągu dnia niestety wygląda plastikowo i tandetnie...
Miasto warte odwiedzenia, każdy powinien w swoim życiu przezyć szaloną noc w Vegas...
...ale na pewno nie jest to miejsce , które urzekło mnie tak jak np. San Francisco...




Park Narodowy Zion położony jest w południowo-zachodniej części stanu Utah, 336 km na północny wschód od Las Vegas. Teren parku rozcięty jest głęboką doliną rzeki Virgin River. Około tysiąca lat temu tereny rezerwatu zamieszkiwali Indianie z grupy plemiennej Anasazi. Pod koniec XIX wieku w stanie Utah osiedlili się mormoni i to oni nadali miejscu nazwę Zion (czyli Syjon) z uwagi na niemal rajskie widoki.


kręty szlak prowadzący na Angels Landing - jest to chyba najpopularniejszy szlak w parku Zion.. Pokonanie całego odcinka tam i z powrotem zajmuje przeciętnie ok. 4 godzin.






Szlak na wierzchołek Angels Landing wiedzie przepaścistą granią i w wielu miejscach ubezpieczony jest przy pomocy łańcuchów. Trudność tego odcinka oceniana jest na 3 w amerykańskiej skali trudności dróg skalnych, co oznacza, że wymaga wspinaczki z użyciem rąk. Ścieżka miejscami ma zaledwie kilkadziesiąt centymetrów szerokości z kilkusetmetrowymi przepaściami po obu stronach. W historii parku zanotowano kilka wypadków śmiertelnych spowodowanych upadkiem w przepaść...




Widok ze szczytu! Jest wysoko!!!




Po intensywnych wędrówkach przez Zion udajemy się w kierunku Arizony i okolic Lake Powell, aby spedzić relaksacyjny dzień na plaży! Lake Powell to sztuczny zbiornik wodny na rzece Kolorado. Znajduje się na pograniczu stanów Utah i Arizona. Jezioro uważane jest za jeden z najpiękniejszych sztucznych zbiorników wodnych na świecie.
Trafiamy na plaże Lone Rock, charakteryzującą się samotną formacją skalną na środku jeziora.




Plażowicze!


Na koniec części drugiej piekny czerwony pick-up spod Walmartu obsługiwanego przez samych indian :)
Name:

Komentarze:

01.07.2011, 12:21 :: 77.253.178.175
aqqua
let's meet in USA!

29.06.2011, 11:23 :: 78.9.0.161
Kosmita
na takiego pick-upa z murzyńskimi felgami to by było rwanie:)


29.06.2011, 09:58 :: 77.253.168.186
maly-foto
ile przegrałeś $ w las vegas??

28.06.2011, 21:24 :: 78.133.211.141
ads
ale jaja czytam se to, patrze "samotną formacją skalną" leje no to kopiuj do schowka i dawaj do komentarzy chce wklejac a tu pokomentowane :)



27.06.2011, 22:39 :: 78.8.108.154
dubiel
to ja bardziej jaram się samotną formacją skalną


27.06.2011, 22:24 :: 77.254.112.174
jezier
ja tez !

27.06.2011, 22:18 :: 79.190.243.122
maxbmx
ale sie jaram furą na koncu