Kolejne bardzo udane wakacje w kraju kwitnącej bagietki.... pierwszy tydzień spędziliśmy walcząc z falami w okolicach Le Penon, Seignosse, Hossegor....
po raz kolejny ocean pokazał nam, gdzie nasze miejsce, trafiliśmy na naprawdę spore fale... stojąc na plaży i patrząc ma załamujące się olbrzymy, można było odnieść wrażenie, ze stoi się przed dużej wielkości wodospadem... samo wypłynięcie i przebicie się przez fale było sporym wyzwaniem... walka była do końca i nawet 2-3 udane spływy w przeciągu całego dnia (po wcześniejszych kilkunastu zdrowych przemieleniach przez fale) dawały sporo satysfakcji!
Na zdjęciach poniżej surfingowe francuskie kojoty, które dawały show rodem z najlepszych filmów o tej tematyce...
niestety zabrakło teleobiektywu.... myślę, że dużo lepsze zdjęcia z akcji pojawią się już niebawem na blogu Arka Dziarka.

aloha!



vespa z "home made" uchwytem na deskę, nice! zdjęcie nr. 3 dobrze oddaje skale wyskości falongów...








Name:

Komentarze:

13.12.2012, 22:44 :: 62.233.212.15
mateuszmartyna.fotolog.pl
fale miazga! szkoda ze krk nie lezy nad takim oceanem:(

20.10.2012, 09:29 :: 79.173.10.112
arturowa
nie zła przygoda ;)

01.10.2012, 22:15 :: 87.207.34.54
wn
Po lewej od Vespy w szoku ! Ocean, to nie bałtyk ma moc

29.09.2012, 17:08 :: 79.163.5.142
borsunio
pięknie panie pięknie

29.09.2012, 11:34 :: 79.191.88.10
menelamk
wow. szybkę żem opluł aż!

28.09.2012, 23:13 :: 89.73.7.122
micos
No a Francja, zwłaszcza we wrześniu weryfikuje umiejętności heh!

28.09.2012, 23:12 :: 89.73.7.122
micos
Mutek zdjęcia klasa!!!

28.09.2012, 20:10 :: 89.78.220.231
blaze
żelipapąąąąą!

28.09.2012, 19:25 :: 213.146.44.165
maly
taaa fale!! i surf :) a miałem być w tamtych okolicach...

28.09.2012, 18:48 :: 85.18.144.213
kopo
woo to jest to! Ja siedzę we Włoszech i tutaj niestety takie fale to dopiero w zimie będą:/